Profilaktyka wad postawy

,, Od dnia narodzin codziennie kształtujemy nasze dziecko,,

Krótka historia wad postawy i tego co my rodzice możemy zrobić, aby nasze dzieci przed nimi uchronić.

Wada postawy to wszelkie odstępstwa od prawidłowej postawy.

 Wyróżniamy między innymi:  wady kolan: koślawość, szpotawość, wady klatki piersiowej: klatka kurza, lejkowata, wady stóp:  stopy płaskie, koślawe, końsko-szpotawe itd. oraz skoliozy.

Z najnowszych danych Instytutu Matki i Dziecka wynika, że wady postawy ma aż 9 na 10 dzieci rozpoczynających naukę w szkole podstawowej.

Do przyczyn powstawania wad postawy zaliczamy:

– genetyczną ( wady wrodzone).

-wady wzroku, słuchu które powodują preferencje jednej strony.

– brak świadomości rodziców i nieprawidłowa pielęgnacja niemowlęcia.

Kilka rad, czego należy unikać i na co zwrócić uwagę :  

– nie kładziemy poduszek niemowlakom pod główkę

– nosidełkami i chustami posiłkujemy się w ciągu dnia na chwilę ale nie używamy ich jako stałego, długotrwałego środka transportu, i  to samo dotyczy fotelików samochodowych, mają nam przetransportować maluszka a nie służyć za gondolę.

– nie pośpieszamy maluszka w siadaniu, wstawaniu… choć wszyscy o tym wiemy ,to tak bardzo chcemy się pochwalić pierwszym krokiem… uwierzcie mi na słowo.. jeszcze się nabiegacie

– nigdy nie ciągniemy dziecka za rączki do siadu, nie obkładamy poduszkami.

Czy wiecie, że źle  powieszona karuzela, nieprawidłowo ustawione łóżeczko, zbyt szybka zmiana gondoli na spacerówkę może negatywnie wpływać na kształtowanie się postawy Waszych pociech.

Rodzice

Wszystkie czynności wykonywane przy niemowlęciu, począwszy od przewijania, karmienia, kładzenia na brzuszku, zabawy, kształtują postawę Waszego dziecka. Im szybciej  zostaną skorygowane błędy pielęgnacyjne,  tym szybsze i łatwiejsze jest leczenie.

O tym wszystkim będziemy rozmawiać 2 i 3 listopada o g.17.

Karolina Nadolna – fizjoterapeuta

Biblioteka Małego Człowieka

Czytanie książek jest jedną z najlepszych metod stymulowania rozwoju mózgu małego dziecka. Czytanie – zarówno w towarzystwie rodzica jak i samodzielne w późniejszych latach, pobudza kreatywność i twórcze myślenie, uczy empatii i pomaga się zrelaksować. Wspólne czytanie jest wstępem do rozumienia zasad społecznych, pomaga odpowiedzieć na milion dziecięcych pytań, a już zupełnie nie można się bez niego obyć w trakcie nauki czytania i pisania. Książki powinny być w każdym domu, w zasięgu małych rączek naszych pociech, żeby dzieci mogły w każdej chwili po nie sięgnąć. Zalet płynących z czytania jest bardzo dużo… ale co czytać? Oto całkiem subiektywny mój i mojej córki przegląd literatury dla dzieci od urodzenia do 3 roku życia.

Książeczki kontrastowe

Książki kontrastowe to najprostsze książki  dla dzieci. Są przeznaczone dla maluchów od około 3 miesiąca życia. Są to zazwyczaj małe tekturowe książki (czasem karty obrazkowe) w których występują tylko dwa kolory: biały i czarny. Dla dzieci troszkę starszych są dostępne także wersje z  dodatkowymi kolorami. Tuż po urodzeniu wzrok dziecka funkcjonuje zupełnie inaczej niż wzrok osoby dorosłej. W brzuchu mamy maluch nie doświadcza zbyt wielu bodźców wzrokowych. Dlatego ten zmysł ostatecznie kształtuje się kiedy dziecko jest już na świecie. Noworodek widzi do góry nogami oraz bardzo nieostro. Po kilku dniach potrafi odróżnić twarz mamy od twarzy innych osób i powoli uczy się skupiania wzroku na przedmiotach znajdujących się około 20-30 cm od jego twarzy. To co maluch dostrzega najlepiej  to przedmioty kontrastowe, czyli takie o wyraźnych konturach i barwach.  Dlatego też wspaniałym ćwiczeniem wzroku jest oglądanie przez maluszka książeczek kontrastowych. Możemy położyć je przed dzieckiem kiedy ćwiczy podnoszenie głowy na brzuszku lub przymocować (mamy mają różne sposoby)  do pałąka na leżaczku.  Oglądanie obrazków sprawia niemowlętom wiele przyjemności, a mamie lub tacie da dodatkowe kilka minut na kawę.

Słyszę, czuję…

Następnym etapem w rozwoju czytelniczym naszego dziecka są książki sensoryczne, czyli takie które oprócz stymulowania wzroku, pobudzają również inne zmysły. Są to wszelkie książki, które można pogłaskać lub mają umieszczone guziki z melodyjkami lub odgłosami np. zwierząt lub pojazdów. Bardzo ważne jest, żeby książki dźwiękowe wypróbować w sklepie i upewnić się że nagrane tam dźwięki są dosyć realistyczne i miłe dla ucha. Takie książki ucieszą maluchy już od 6 – 7 miesiąca. Warto pamiętać, że niemowlęta nie mają jeszcze idealnej koordynacji ruchowej więc nasza pomoc w głaskaniu kocich brzuchów i sprawdzaniu jak trąbi klakson jest po prostu niezbędna!

20161013_102749Niemowlęta z radością będą też słuchały krótkich wierszyków i bacznie obserwowały mimikę mamy lub taty w trakcie czytania. Im więcej śmiesznych min tym lepiej! Dzięki obserwowaniu twarzy czytającego dzieci są w stanie zrozumieć, że treści płynące z wiersza lub historyjki są dobre i wesołe. A to z kolei zapewni im bardzo dobry humor.

W księgarniach może dostać bardzo wiele tego typu pozycji. Polecam m.in.  „Kręcą się maluszki”, „Zwierzęta” i „Bawmy się” wydawnictwa Olesiejuk.

Piesku gdzie się schowałeś?

Powyżej pierwszego roku życia możemy spróbować zainteresować dziecko pierwszymi książkami-wyszukiwankami czyli książkami obrazkowymi. Te książki są skonstruowane w ten sposób, że zazwyczaj na końcu znajduje się legenda gdzie wymienione są i krótko opisane postacie, a w środku książki znajdują się obrazki, na których trzeba je znaleźć. Oczywiście na początku zadaniem dziecka jest tylko odszukanie konkretnej osoby lub zwierzątka, ale z biegiem czasu powstaje przy pomocy rodzica narracja. Na rynku dostępnych jest obecnie dużo takich książek. Warto przed zakupem upewnić się, że dana książka obrazkowa nie będzie zbyt trudna. Dla maluchów wybierajmy takie z mniejszą ilością elementów, a dla starszaków bardziej zaawansowane graficznie. Co ważne, są to książki które rosną razem z dzieckiem i nigdy szybko się nie znudzą. Po wielu miesiącach może się okazać, że dostrzegliśmy coś nowego albo wymyśliliśmy zupełnie nową historię dla któregoś z bohaterów. Jest to świetne ćwiczenie pamięci i koncentracji, dziecko uczy się że różne zdarzenie następują po sobie na przestrzeni czasu i mają swoje konsekwencje (np. na pierwszej stronie bohater kupuje warzywa, a na drugiej robi posiłek albo auto miało wypadek a na kolejnej stronie przyjeżdża karetka pogotowia). Nie ma też lepszego ćwiczenia dla dziecięcej wyobraźni. Oto kilka propozycji:

20161013_101832

Auta, Stephan Lomp

Ta książka, podobnie jak inne tego autora, doskonale nadaje się dla dzieci młodszych. Niewiele ponad roczny maluch będzie już zaciekawiony wyszukiwaniem Lwa Leona i Trzech Chomików. Książki dostępne od Wydawnictwa Babaryba.

rokwlesie

Rok w Lesie, Emila Dziubak

Piękna graficzna opowieść o życiu zwierząt w polskim lesie. Każda karta to innych miesiąc. Dziecko dowie się jakie zwierzęta mieszkają w lesie, co lubią jeść, kiedy śpią i kiedy polują.

 

 

rokwprzedszkolu

Rok w Przedszkolu, Przemysław Liput

Książka zarówno dla dzieci które chodzą do przedszkola jak i dla tych, które niedługo rozpoczną swoją przedszkolną przygodę. Historia naszych bohaterów zaczyna się we wrześniu wraz z pasowaniem na przedszkolaka. Grupa przedszkolaków w książce jest tak skonstruowana przez autora, żeby dziecko mogło się z niektórymi dziećmi utożsamić, inne poznać po raz pierwszy, zrozumieć, że nie tylko ono czasem na trudności i nauczyć się jak sobie z nimi radzić. I tak w książce występuje Zosia, która wszystko gubi, mały Aleks który lubi przedszkole ale bardzo tęskni za mamą, Dominik, który jeździ na wózku inwalidzkim i Wiktoria, Karolina, Franek… nie będę zdradzać wszystkiego. Sami zobaczcie!

Zarówno Rok w Lesie i Rok w Przedszkolu są wydane przez wydawnictwo „Nasza Księgarnia”.

 

20161013_102244

Jesień na ulicy Czereśniowej, Rotraut Susanne Berner

Ta książka oraz pozostałe części (Wiosna, Lato i Zima) to wspaniała podróż do świata pełnego przygód. Autorka otrzymała Medal im. Hansa Christiana Andersena czyli najważniejszą międzynarodową nagrodę za twórczość literacką dla dzieci. Seria opowiada o mieszkańcach domu na ulicy Czereśniowej i ich codziennych perypetiach – ktoś spóźnił się na autobus, ktoś zgubił klucze a komuś innemu uciekła papuga. W miasteczku nie brakuje także wydarzeń odpowiednich dla danej pory roku. Warto razem z dzieckiem zagłębić się w ten książkowy, ale bardzo bliski nam świat. W Polsce serię wydaje Wydawnictwo Dwie Siostry.

Książki interaktywne

turlututu

Kropka. Po prostu kropka. Nic więcej? A jednak bardzo dużo! Kropka jest główną bohaterką książki Hervé Tullet „Naciśnij mnie”. Kiedy dziecko naciśnie kropkę rozpoczyna się wspaniała przygoda, w czasie której, będziemy razem z dzieckiem dmuchać, liczyć i klaskać. W równie magiczną podróż zaprasza inny bohater tego samego autora w książce  „Turlututu, a kuku to ja!”. Turlututu zabierze Was i Wasze dzieci w podróż do równoległego świata, a tam…to dopiero będzie się działo! Te książki będą wspaniałym prezentem dla dziecka powyżej drugiego roku życia.

Raz, dwa trzy… liczysz Ty!

20161013_105246

Te dwie pozycje są przeznaczone dla maluchów, które zaczynają interesować się liczbami. Obie książki są autorstwa wspaniałych polskich ilustratorek:
Ewa Kozyra – Pawlak stworzyła „Liczypieski”(Nasza Księgarnia) czyli wzruszającą historię o panu, który postanowił przygarnąć psy do swojego małego domu. Wraz z pieskami podróżujemy po „Psopocie” w poszukiwaniu nowego domu.
„Od 1 do 10” autorstwa Oli Cieślak (Wydawnictwo Dwie Siostry) – to 10 zabawnych wierszyków, w których liczenia jest bez liku. Chcecie dowiedzieć się co jedzą dwa niedźwiedzie? To zajrzycie koniecznie!

Elmer!

20161013_101944A na koniec  nasz numer jeden (w końcu miało być subiektywnie) czytania wieczornego  i nie tylko, czyli Słoń Elmer. Seria autorstwa Davd’a McKee opowiada o przygodach słonia, który jest inny niż wszystkie, ponieważ jest cały w kratkę. Ale to nie jedyna cecha, która go wyróżnia. Elmer jest mądry, wyrozumiały, uważa, że każdy jest wyjątkowy i wspaniały. Książki o Elmerze w prosty sposób pokazują dzieciom, że należy szanować innych, pomagać jeśli trzeba, a przede wszystkim, że bycie innym to nic złego.

 

I tak słoń w kratkę zamyka ten przegląd książek dla dzieci, ale pamiętajcie, że warto od czasu do czasu wybrać się do księgarni i biblioteki i zobaczyć jakie nowości są dostępne w dziale dziecięcym. A jeśli na Waszej wspólnej drodze pojawiają się trudności: dziecko się czegoś boi, jest nieśmiałe,  nie chce umyć ząbków, pokłóciło się z kolegą… sprawdźcie czy to właśnie książki nie pomogą Wam znaleźć rozwiązania.

 

Karolina Appelt – Firyn, psycholog