paulinaw_wh

Nazywam się Paulina Wolska. Mam 26 lat i wraz z mężem mamy ślicznego synka Boryska, który niedawno skończył rok. O szkole rodzenia „VITA” dowiedziałam się od koleżanki, która jest przedstawicielem medycznym w firmie dermokosmetycznej. Zapisaliśmy się na zajęcia tuż po ukończeniu 20 tygodnia ciąży. Moim celem było oswoić małżonka z obowiązkami przyszłego taty, ale tak naprawdę chyba potrzebowałam zapewnienia czy jestem przygotowana do nowej roli życia. Szkoła rodzenia „VITA”, a dokładniej pani Ania przyjęła nas z otwartymi ramionami. Pełna ciepła i przyjaźni oferowała swoją pomoc w dzień i w nocy. Zyskała w naszych oczach uznanie za doświadczenie i profesjonalizm. Zajęcia teoretyczne dużo wniosły w nasze oczekiwanie na synka. To chyba dzięki nim zdaliśmy sobie sprawę, że bycie rodzicem to ogromny skarb i wyróżnienie. Zajęcia praktyczne niestety nie były naszymi ulubionymi, bo przybliżały myśl o porodzie, który zbliżał się nieubłagalnie, a którego tak bardzo się baliśmy (na szczęście strach ma wielkie oczy). Pani Ania była bardzo pomocna kiedy 30. maja 2012 roku wparowaliśmy na izbę przyjęć jak poparzeni. Pomogła nam sie uspokoić i dopełnić wszelkich formalności. Nawet podczas porodu zaglądała by sprawdzić czy wszystko idzie zgodnie z planem. Niestety nie jestem pilną uczennicą i lubie robic rzeczy po swojemu, z czego Pani Ania nie była zadowolona, ale z uwagi na przyjaźń, którą obdarowuje swoje pacjentki przymknęła na to oko. Przez cały pobyt w szpitalu zaglądała i dawała cenne uwagi, i choć młodym mamom wydają sie być zbędne to warto utrwalić sobie je zanim na dobre wejdą w krew. Miesięczny Borys został zaproszony przez panią Anię na warsztaty fizjoterapeutyczne dla przyszłych rodziców. Był modelem podczas masażu, który powinno robić się niemowlętom by zdrowo się rozwojały. Z Panią Anią mamy kontakt mailowy i czasami spotykamy się przypadkiem. Pamięta nas dzięki czemu dodatkowo czujemy się wyróżnieni. Gdybym miała wybierać szkołę rodzenia,raz jeszcze wybrałabym szkołę „VITA”.

Gdybym miała polecać, bezapelacyjnie poleciłabym Panią Anię Appelt!