10850305_872498109457272_2110802281413582379_n

Nasza przygoda ze Szkołą Rodzenia Vita rozpoczęła się w 22 tygodniu ciąży. Szkołę poleciła nam moja koleżanka Kamila, która zareklamowała szkołę tak, że nie sposób było się nie skusić. Szkoła pani Ani to miejsce, gdzie piękni i młodzi przyszli rodzice mogą zadać każde – najgłupsze nawet pytanie i dostać na nie wyczerpującą odpowiedź bez cienia zniecierpliwienia ze strony Pani Ani. Atmosfera podczas spotkań jest rodzinna, luźna i zabawna, a przyszli, zmęczeni i dumni ojcowie mogą chwilę odsapnąć na zajęciach z oddychania, na których ich główną rolą jest podtrzymywanie brzucha mamy Pani Ania pomogła nam już wiele razy słowem i uczynkiem, potrafi spokojnie i cierpliwie rozwiać troski spanikowanej matki, która nie wie czy zielona kupa to powód do dumy czy raczej do zmartwień i czy dziecko musi rozwijać się zgodnie z podręcznikiem. Cierpliwie odpowie dlaczego u Kasi, Ani i Marioli dziecko już siada, a u nas jeszcze nie. Jednym słowem, dziękujemy Pani Ani, że ja nie skończyłam w Tworkach, a mój mąż nie odsiaduje wyroku za straszliwy czyn dokonany na żonie panikarze. Chociaż wszystko przed nami, bo mała ma dopiero 8 miesięcy 😉