Przejdź do treści
Sprzedaż od podstawModuł 1 · lekcja 1 z 3
Za darmo3 min czytania

Moduł 1 · Fundamenty sprzedaży

Potrzeba klienta i wartość

Po tej lekcji odróżnisz potrzebę, którą klient wypowiada, od celu, który za nią stoi, i policzysz wartość oferty z perspektywy klienta, a nie sprzedawcy.

Klient kupuje wynik, nie produkt

Sprzedaż zaczyna się od pytania, które łatwo pominąć: co klient chce osiągnąć? Produkt jest tylko środkiem. Właścicielka biura rachunkowego nie potrzebuje „ekspresu ciśnieniowego z młynkiem”. Potrzebuje, żeby pracownicy nie wychodzili co godzinę do kawiarni, a klienci, którzy przychodzą podpisać dokumenty, dostali dobrą kawę.

W całym kursie pracujesz na jednym fikcyjnym przykładzie. Firma Ziarno sp. z o.o. z Wrocławia dostarcza biurom ekspresy do kawy w najmie, kawę w stałej dostawie i serwis. Ma też sklep internetowy dla klientów indywidualnych. Handlowczynią jest Ola, która zaczyna pracę w sprzedaży i uczy się jej razem z Tobą.

W pracy przydaje się prosty model, który opisali badacze innowacji z Harvard Business School: klient „zatrudnia” produkt do wykonania zadania (ang. job to be done). Zadanie ma trzy warstwy:

  • funkcjonalną: co ma zostać zrobione, na przykład kawa dla 25 osób bez kolejki;
  • emocjonalną: jak klient chce się czuć, na przykład spokojnie, bez telefonów o zepsutym ekspresie;
  • społeczną: jak chce być postrzegany, na przykład jako pracodawca, który dba o zespół.

Potrzeba jawna i cel ukryty

To, co klient mówi na początku, to zwykle potrzeba jawna: „Szukamy nowego ekspresu, bo stary się psuje”. Za nią stoi cel, którego klient często nie nazywa od razu: „Kierownik biura ma dość dzwonienia do serwisu i tłumaczenia się przed zarządem”.

Jeśli odpowiesz tylko na potrzebę jawną, konkurujesz ceną ekspresu. Jeśli trafisz w cel, możesz zaproponować najem z serwisem w 48 godzin, który rozwiązuje prawdziwy problem. Do celu dochodzisz pytaniami otwartymi i dopytaniem „co się wtedy dzieje?”.

Od potrzeby jawnej do celu klienta

Przykład fikcyjnej firmy Ziarno sp. z o.o.

Wartość oczami klienta

Wartość to różnica między tym, co klient zyskuje, a tym, co traci. Po stronie kosztów jest nie tylko cena, ale też czas wdrożenia, ryzyko zmiany i wysiłek. Klient porównuje Twoją ofertę z alternatywą, czyli z tym, co zrobi, jeśli nie kupi: zostanie przy starym ekspresie, kupi tańszy w markecie albo zamówi kawę z automatu.

Twoim zadaniem jest pomóc klientowi to policzyć na jego danych. Nie wymyślaj liczb. Zapytaj, ile osób pije kawę, ile razy w miesiącu był serwis, ile kosztuje obecna kawa. Z tych odpowiedzi budujesz rachunek, który klient uzna za swój.

Co klient zyskuje i co traci przy zmianie dostawcy

Wartość ocenia klient, porównując ofertę z tym, co zrobi bez niej.

Pytania, które odsłaniają cel

Ola przygotowała pięć pytań na pierwszą rozmowę z biurem rachunkowym z ulicy Legnickiej we Wrocławiu:

  1. „Jak teraz wygląda u Państwa kawa w biurze?”
  2. „Co działa dobrze, a co sprawia kłopot?”
  3. „Co się dzieje, kiedy ekspres przestaje działać?”
  4. „Kto odczuwa to najbardziej?”
  5. „Po czym poznacie, że nowe rozwiązanie się sprawdziło?”

Po każdej odpowiedzi Ola robi krótką parafrazę: „Czyli największy kłopot to tydzień czekania na serwis, tak?”. Parafraza pokazuje, że słuchasz, i pozwala klientowi poprawić Twoje rozumienie, zanim zaproponujesz rozwiązanie.

Najważniejsze w 3 punktach

  1. Klient kupuje wynik, który produkt mu daje, a nie sam produkt.
  2. Potrzeba jawna to punkt wyjścia; do celu dochodzisz pytaniami otwartymi i parafrazą.
  3. Wartość liczysz razem z klientem, na jego danych i w porównaniu z jego alternatywą.

Źródła

Następna: Etapy procesu sprzedaży

17 lekcji i certyfikat w abonamencie.

Program kursu

Karta wymagana · anulujesz jednym kliknięciem · Mam już konto